Nasz Kościół

Trojca_sw


Porządek nabożeństw
w naszej Parafii:


Msze Święte:

w niedziele i święta

 

7:30, 9:00, 11:00,
12:30, 14:00, 17:30


w dni powszednie

 

7:00, 18:00


Dwie Wielkie Tajemnice

Kościół ustawił bardzo blisko siebie Uroczystość Trójcy Najświętszej i Uroczystość Bożego Ciała. Dzielą je zaledwie cztery dni. Chciał przez to ukazać dwa etapy drogi Objawienia, którą Bóg zbliża się do każdego z nas.

Słuchając pouczeń o tajemnicy Trójcy Najświętszej, stajemy zdumieni wobec niepojętego życia Boga. Ojciec, Syn i Duch Święty żyją wzajemną miłością. Bóg ukazał nam tajemnice swego życia jakby na monitorze. To, co było dla nas zupełnie zakryte, stało się jawne. Obserwując funkcjonowanie Boskiego serca, możemy znacznie lepiej poznać sens całego dzieła stworzenia i sens historii zbawienia. To poznanie z kolei umożliwia pełniejszą współpracę ze Stwórcą i Odkupicielem.

Bóg jednak nic nie objawia tylko dla zaspokojenia naszej ciekawości. Cokolwiek ujawnia z tajemnicy swego życia, czyni to z myślą o naszym ubogaceniu. Tak też dzieje się w tym wypadku. Objawienie tajemnicy Bożego życia ma na celu wezwanie nas, byśmy się zdecydowali na podłączenie do Boskiego serca. Życie Boga jest w zasięgu naszej ręki. Dla tego, kto ma odwagę sięgnąć po nie, Bóg określił jasno drugi etap wtajemniczenia. Ponieważ Boże życie różni się od naszego w sposób zasadniczy, Bóg ukrył je w codziennym pokarmie — w chlebie. Odtąd ktokolwiek pragnie uczestniczyć w tym Jego życiu, może podejść i pożywać Ciało Chrystusa. Uroczystość Bożego Ciała przypomina ten drugi etap wtajemniczenia. Chodzi o łatwy dostęp człowieka do życia Bożego. W zestawieniu Uroczystości Trójcy Najświętszej z Uroczystością Bożego Ciała trzeba dostrzec taktykę, jaką Bóg stosuje zatroskany o spotkanie z nami. Objawia On swe życie i uchyla rąbka tajemnicy o tyle, o ile jest to nam potrzebne do podjęcia decyzji uczestniczenia w Jego życiu. A w tym momencie, gdy ta decyzja zapada, Bóg ukrywa siebie w chlebie i winie, byśmy mogli bez lęku podejść do Niego i karmić się Jego miłością.

Nasz intelekt ma bardzo małą pojemność. Z trudem obejmuje niewielki procent wiadomości o otaczającym nas świecie, a cóż dopiero mówić o tajemnicy samego Boga. Większa ilość wiadomości o Bogu mogłaby nas zniszczyć. Wielu bohaterów Starego Testamentu po spotkaniu z Bogiem sądziło, że czeka ich śmierć. Wiedzieli bowiem, że człowiek jest słaby jak wosk, a Bóg mocny jak potężny ogień. Czy jest możliwe istnienie wosku w ogniu? Jak oczy nasze są nastawione na ściśle określone natężenie światła i większa ilość światła powoduje ich uszkodzenie, tak i serca nasze są nastawione na określony stopień miłości i większa miłość może je zniszczyć. Stąd Bóg ukrywa siebie pod postacią chleba. Eucharystia to wielki cud Bożej troski o bliskie spotkanie z nami.

Ma to jednak, jak wszystkie dary Boga, i swoje niebezpieczeństwo. Człowiek może w Komunii świętej codziennie spotkać się z ukrytym Bogiem i wzrastać Bożym życiem, ale też może ukrytego Boga zlekceważyć, tak jak lekceważy chleb, rzucając go na ziemię lub do kosza na śmieci. Jeden z największych darów Boga może być wykorzystany do przebóstwienia naszego serca i może być niezauważony, a nawet zlekceważony. Eucharystia to wielkie ryzyko Boga. Niewielu rozumie, jak wielki gest zaufania objawił Bóg człowiekowi, składając w jego ręce siebie, ukrytego pod postacią chleba.

Stojąc wobec tajemnicy Trójcy Najświętszej i tajemnicy Eucharystii, otoczonej szczególnym kultem w Uroczystość Bożego Ciała, pochylmy z pokorą i wdzięcznością głowę, prosząc o twórcze wykorzystanie tych dwu wielkich darów — poznania tajemnicy Trójcy Najświętszej i możliwości uczestniczenia w Eucharystii.

 

Ks. Edward Staniek



t5%20(2)